Web Templates by LINE9.com




( Suge Knight i jego dawna armia )


Rok 1995, rozdanie nagród muzycznych Source Hip Hop Awards w Nowym Jorku, stolicy Wschodniego Wybrzeża. Wszyscy zebrani oczekiwali zapewne wspaniałej i jak zawsze interesujacej gali. Tegorocznym faworytem do zgarnięcia statuetek był nowy gwiazdor wytwórni Bad Boy Records (wywodzacej się ze Wschodu) - Notorious B.I.G. Wszystko szło dobrze i zgodnie z zamysłem organizatorów, aż do momentu wkroczenia na scenę człowieka, który swym przemówieniem rozpoczał konflikt nazywany "wojna wybrzeży". Człowiekiem tym był nie kto inny jak szef wytwórni Death Row Records - Marion "Suge" Knight.

Wszedł na scenę w obecnosci jednego ze swoich artystów, Dannyego Boya by odebrać nagrodę za najlepsza scieżkę dzwiękowa do filmu (zwyciężył soundtrack wydany przez Death Row do filmu "Above The Rim", w którym zagrał Tupac Shakur). Suge czujac się pewnie w Nowym Jorku skrytykował Bad Boy Records i jej szefa - Puff Daddy'ego. Kierujac swe słowa do wszystkich artystów zachęcał ich (jesli sa już zmęczeni ogladaniem producentów, którzy mieszaja się do ich produkcji, np. tańczac) by przeszli do Death Row. Słowa te były jawnym atakiem na Puffa, który wielokrotnie podkreslał swa obecnosć przy niemal każdej produkcji wydawanych przez siebie artystów, jak również chętnie popisywał się umiejętnosciami tanecznymi w ich teledyskach.

Tego nie spodziewał się nikt. Ludzie na widowni zaczęli buczeć i wykrzykiwać niecenzuralne epitety pod adresem Knighta, jednak ten jak gdyby nigdy nic (z uniesionymi w górę - w gescie triumfu - rękami) opuscił scenę. Widownia wrzała, a temperatura rosła.

Po pewnym czasie na scenie pojawili się Snoop Doggy Dogg (artysta Death Row) i Dr. Dre (wspólnik Suge'a), obaj mocno wkurzeni. Snoop trzymajac w ręku kij baseballowy krzyczał do tłumu: "Wschodnie Wybrzeże nie kocha nas?!...Nie kochacie Snoop Dogga?! Nie kochacie Snoop Dogga, Dr. Dre i Death Row?!". Gdy jego pytania spotkały się z negatywna reakcja ze strony widzów, krzyknał: "Więc dobrze wiedzieć!" i wraz z Dre opuscił scenę. Niezdrowa atmosferę starał się załagodzić sam Puff Daddy przyznajac, że to o nim mówił Suge krytykujac "tańczacych producentów" i mówiac, że jest dumny z Death Row, Suge'a i Dre'a. Jednak...tego co stało się tej nocy w Nowym Jorku nie dało się już cofnać. Wtedy to bowiem rozpoczał się konflikt dwóch największych wytwórni przemysłu muzycznego, który z czasem przerodził w wojnę między Wschodnim i Zachodnim Wybrzeżem Stanów.

Jego podłoże jest jednak zdecydowanie głębsze. Nie chodzi tu bowiem tylko o dwie nienawidzace się wytwórnie lecz o sposób w jaki ludzie ze Wschodu traktowali gosci przybyłych z Zachodu. Zachodnie Wybrzeże jawiło się im jako oaza spokoju, do której mogli przyjeżdżać bez ograniczeń i gdzie często dobrze się bawili. Artysci ze Wschodu przybywali tu imprezować, grać koncerty i zostawiać mnóstwo pieniędzy w kasynach, jednak dla nich odwrotna sytuacja nie wchodziła w grę. Na Wschodzie panowała duża dyskryminacja względem przybyszów z Zachodniego Wybrzeża. Artysci z West Coast byli tu poniżani, ich utworów nie puszczano w radiach, a dj'e w klubach często robili zabawne miksy ich piosenek. W takiej atmosferze (miłosci z jednej strony i nienawisci z drugiej) nie trudno było o konflikty.

Oliwy do ognia dolewały takie zdarzenia jak chociażby strzelanina do jakiej doszło w Nowym Jorku podczas kręcenia klipu przez zespół należacy do Death Row - Tha Dogg Pound. Grupa ta nagrała utwór pt. "New York, New York" i postanowiła zrealizować swój teledysk własnie w tym miescie. Gdy Notorious B.I.G. dowiedział się o tym, w jednej z nowojorskich rozgłosni radiowych stwierdził, że "nie rozumie jakim cudem Tupac i Dogg Pound moga bezkarnie kręcić swoje klipy w Nowym Jorku". Ta wypowiedz prawdopodobnie doprowadziła do ataku na zespół.

Biggie miał rację co do obecnosci Dogg Pound w swoim ukochanym miescie, ale pomylił się (nie wiadomo czy celowo) co do obecnosci Tupaca. 'Pac nie przebywał wtedy z grupa. Był z nimi za to Snoop.
W strzelaninie, w dużej mierze dzięki odważnej postawie Franka Alexandra (pózniejszego osobistego ochroniarza Tupaca) nikt nie ucierpiał, jednak resztę zdjęć do teledysku nakręcono już w Los Angeles.

Konflikt pomiędzy Wschodem i Zachodem stał się po niedługim czasie pożywieniem dla prasy, która drukujac przynajmniej raz w tygodniu artykuły o wojnie wybrzeży rozdmuchała sprawę niemal na cały kraj. Jednakże prawdziwa wojna miała się dopiero zaczać...

Tupac Shakur - nowy nabytek Death Row Records stał się kolejna przyczyna, dla której konflikt ten osiagnał jeszcze większe rozmiary. 'Pac wierzac, że Biggie i Puffy uknuli zamach na jego życie w '94r. kiedy to został postrzelony 5-krotnie w nowojorskim studiu nagraniowym, postanowił wykorzystać wojnę między wytwórniami do własnej rozgrywki. Przeprowadził ostra kampanię przeciw Biggie'mu obrażajac go w wywiadach, utworach i przyznajac się publicznie do stosunku z jego żona - Faith Evans.

Nie trudno domysleć się po raz kolejny roli srodków masowego przekazu, które niemal każdego dnia informowały o wojnie Tupaca z Notoriousem B.I.G. i wyczekiwały kolejnych sensacyjnych wypowiedzi 'Paca (ponieważ Biggie nie reagował na ostra krytykę ze strony Shakura).

Ważnym elementem stał się utwór "Hit'em Up", który Tupac nagrał wraz ze swoja grupa - Outlawz. Obraził w nim cała wytwórnię Bad Boy Records nie oszczędzajac też innych artystów (o tym szerzej w dziale "'Pac i Wrogowie"). Fakt ten doprowadził do pierwszych rozlewów krwii. Coraz częsciej na ulicach Nowego Jorku czy też w różnych częsciach Kalifornii dochodziło do wielu zabójstw o charakterze porachunków między gangami. Rodziło to wiele kontrowersji wobec osób Suge'a i Puffy'ego, których powiazania z od lat walczacymi ze soba grupami przestępczymi były od dawna znane (Suge należał do gangu Bloods, a Puff Daddy miał powiazania z gangiem Crips). Policja i FBI postanowiły sledzić obu panów, jak też samego Tupaca i Biggiego, ale na niewiele się to zdało. 'Pac, według wielu przypuszczeń za namowa Suge'a, brnał dalej w ta niebezpieczna rywalizację.

Po latach pojawiło się dużo opinii mówiacych, że Tupac nienawidził Wschodniego Wybrzeża i dlatego tak zaciekle atakował wywodzacych się stamtad artystów. Była to jednak nieprawda. 'Pac wiele razy podkreslał swoja miłosć do Wschodu, bo w końcu jak sam stwierdził tam się wychował i tam przez wiele lat tworzył. Uważał również, że ludzie z East Coast powinni zrozumieć, że obecnie żyje i pracuje na Zachodnim Wybrzeżu i tu jest jego nowy dom. Niestety wielu tego nie rozumiało.

W samym Death Row atmosfera była niemal tak samo goraca jak na ulicach obu wybrzeży. Odejscie Dre'a, który miał dosć gangsterskiego stylu życia i liczne spory nie tworzyły dobrej aury do pracy. Nawet Snoop i Tupac - wczesniej dobrzy przyjaciele - obecnie częsciej kłócili się między soba (Tupac nie potrafił zrozumieć dlaczego Snoop nie atakuje wraz z nim Biggiego i całej wytwórni Bad Boy - uważał nawet, że Snoop "zmiękł"). Wojna zbliżała się więc do momentu końcowego...

4 wrzesień '96r. - rozdanie nagród MTV Video Music Awards. Tupac pojawił się tam wraz z dwoma ochroniarzami (jednym z nich był Frank Alexander) ubrany w garnitur, pod którym kryła się kamizelka kuloodporna. Udzielił wtedy razem ze Snoopem wywiadu, w którym skrytykował media za to, że same stworzyły poprzez swoja nadmierna ingerencję rzekoma wojnę pomiędzy wybrzeżami i stwierdził, że tak naprawdę jest to konflikt wyłacznie między nim, a Biggiem. Za kulisami jednak miało miejsce zdarzenie, które tym razem obróciło się przeciw Tupacowi.
W prasie ukazała się bowiem informacja o tym, że za kulisami gali rozdania nagród MTV doszło do bijatyki między nim, a Notoriousem B.I.G. i że jeden z ochroniarzy Tupaca próbował zastrzelić Biggiego. Frank Alexander, który był tego wieczoru z Shakurem zdementował te pogłoski (jednak dopiero po smierci obu zainteresowanych) wyjasniajac, że to Biggie pierwszy rozpoczał starcie i że to jego ochroniarz celował z broni do Tupaca.
Na imprezie, która odbywa się zawsze po uroczystosci Tupac po raz kolejny udzielił kontrowersyjnego, choć krótkiego wywiadu dla stacji telewizyjnej Much Music, w którym to ponownie obraził wytwórnię Bad Boy.
Czy jednak Tupac nie robił nic by nieco złagodzić ten konflikt? Niewatpliwie starał się zmniejszyć skutki wojny, a jedna z takich inicjatyw miało być nagranie albumu o nazwie "One Nation", na którym znalezliby się wykonawcy zarówno ze Wschodu jak i z Zachodu. Niestety nie dane mu było zrealizować swojego planu.

7 wrzesień '96r. przeszedł do historii jako dzień, w którym jedna z największych gwiazd przemysłu muzycznego - Tupac Shakur stał się ofiara tego pozbawionego sensu konfliktu. Postrzelony 4-krotnie w Las Vegas, zmarł po 6 dniach pobytu w szpitalu w skutek odniesionych wczesniej obrażeń.

13 wrzesień (piatek) - dzień, w którym umarł przez wielu upatrywany był jako poczatek końca konfliktu pomiędzy wybrzeżami...był...aż do marca 1997r.

Wtedy to bowiem w podobnych okolicznosciach smiertelnie ranny został Notorious B.I.G. Zginał na ulicy w Los Angeles - miescie, które wciaż pamiętało o smierci swego idola i które nigdy nie wybaczyło zniewagi jakiej dopuszczał się Wschód. Biggie nie był jedyna osoba, która po smierci 'Paca poległa na polu bitwy. Jeszcze we wrzesniu '96r. na ulicach Camptonu zginęło kilku młodych, czarnoskórych mężczyzn, z których jeden, według policji mógł mieć zwiazek z zamachem na życie Tupaca (podobnie rzecz miała się z Orlando Andersonem - głównym podejrzanym w sprawie morderstwa Shakura, który zginał w '98r. w myjni samochodowej od strzału w tył głowy).

Wojna wybrzeży trwa niewatpliwie nadal, nie jest już jednak głównym przedmiotem zainteresowania prasy i mediów. Także wielu artystów pamiętajac o jej tragicznych skutkach stara się unikać obecnie konfliktów, które mogłyby doprowadzić do niepotrzebnych spięć, a nawet rozlewu krwii. Oczywiscie, zdarzaja się potyczki na słowa (jak w przypadku Nasa i Jay - Z, czy też 50 Centa i Ja Rule'a), ale mimo niechęci jaka żywia do siebie, raperzy wola walkę na rymy niż przy użyciu broni palnej. Jedynymi, którzy preferuja ten typ załatwiania swoich sporów sa nadal gangi Bloods i Crips, które (nawet mimo wielu inicjatyw majacych na celu zaprzestanie ich wspólnych wojen) wciaż tocza swój odwieczny konflikt kończacy się przeważnie wieloma ofiarami.


( Biggie i Tupac w czasach wspólnej przyjazni )



( 'Pac podczas VMA )


Powrót do strony głównej

Site by Ts.
2001 - 2007